Dwie krople deszczu
Dwie krople deszczu , na szybie się spotkały
W myślach , długo na siebie czekały.
Bo deszcz jesienny, o szyby dzwoni.
Menalcholijne melodie, im wystukuje,
i w rytm tej melodi, ich serce, się raduje,
że po długim słonecznym czasie, wreszcie się spotkały.
Tak długo, na tę chwilę czekały.
Bo i w kroplach deszczu serca stęsknione są zawarte,
i mają gorące serca, dla siebie otwarte.
Chwile te, jak tylko mogli wykorzystywali,
i te miłe chwile z przeszłości, też z biciem serca wspominali.
Chwile, które na zawsze miłe wpomienia i ich sercach zostawiły.
A te dwie małe kropelki szcześliwe były, że je wspólnie przeżyły .
Bo choć niebo zapłakane, niektórych smutkiem otacza,
to żadno z serc kropelek deszczu nie rozpacza.
Bo ich szczęście w deszczu się narodziło,
i do wielkiej przyjaźni między nimi doprowadziło.
Przyjaźn, która do dzisiaj zachowali,
i są bardzo, bardzo szcześliwi, że w niej wytrwali.
Choć nie jedna burza, im w tym przeszkadzała,
ale ich przyjaźń, do dzisiaj przetrwała.
Odrzuciła, wszystkie niepowodzenia i burze,
choć ich serduszko, było takie małe skromne nieduże.
Nie duże, każde z tych serduszek było,
Ale w wielka gorąca przyjaźn, te dwie krople deszczu połączyło.
Ela Isabella - Dobra wróżka
| « poprzednia | następna » |
|---|



